Додому Без рубрики Jamie Lee Curtis wspomina Roberta Carradine’a jako swoją „pierwszą miłość”

Jamie Lee Curtis wspomina Roberta Carradine’a jako swoją „pierwszą miłość”

Jamie Lee Curtis wspomina Roberta Carradine’a jako swoją „pierwszą miłość”

Jamie Lee Curtis publicznie wyraziła swój żal po śmierci aktora Roberta Carradine’a, wspominając ich wczesny romans we wzruszającym poście na Instagramie. Carradine zmarł w poniedziałek w wieku 71 lat po długiej walce z chorobą afektywną dwubiegunową, jak potwierdziła jego rodzina w „Deadline*”.

Aktorka opisała ich pierwsze spotkanie jako „bardzo publiczne i urocze” w programie The Dinah Shore Show w latach 80. Oboje brali wówczas udział w odcinku poświęconym „nepotyzmowi” w Hollywood – dzieciom znanych aktorów. Według Curtisa Carradine celowo usiadł obok niej i pocałował ją w powietrzu.

Ich połączenie trwało dłużej niż ulotna chwila. Curtis zauważył, że Carradine ma młodą córkę Ever, która obecnie pracuje jako aktorka, i że ich związek wprowadził ją w „życie domowe i macierzyństwo”. Zastanawiała się także nad powiązanym charakterem hollywoodzkich relacji, wspominając późniejszy romans Carradine’a z Melanie Griffith, która ostatecznie poinformowała Curtisa o jego śmierci. Griffith pozostaje jednym z najbliższych przyjaciół Curtisa.

Curtis opowiedział zabawną historię o tym, jak uświadomiła sobie, że Carradine zagrał w filmie Johna Wayne’a The Chase, który podziwiała, czyniąc go swoją pierwszą filmową miłością, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Dodała, że ​​Carradine pracowała później ze swoim przyszłym mężem, Christopherem Guestem, przy westernie The Long Ride z 1980 roku.

Pomimo ich późniejszego rozstania Curtis podkreślił ich silną przyjaźń, a także ciągłą więź między nią a córką Carradine’a. Она закончила свой пост посланием памяти: “Почивай с миром, скоростью и любовью, Бобби”.

Fabuła ukazuje złożoną sieć relacji w Hollywood, gdzie często krzyżują się dawne romanse i przyjaźnie. Szczery charakter hołdu złożonego Curtisowi podkreśla osobisty wpływ, jaki śmierć Carradine’a wywarła na tych, którzy go znali, nawet kilkadziesiąt lat później.

Exit mobile version