Musisz natychmiast iść do toalety.
A może powinieneś był wyjść pięć minut temu.
Przypisujesz to zimnej kawie. Długa podróż samochodem. Ogromna ilość wody, którą dzisiaj wypiłeś. Logiczne, prawda? Ale czasami organizm w ogóle nie mówi o spożyciu kofeiny. Czasami krzyczy, ponieważ dno miednicy jest zaciśnięte w pięść lub odwrotnie, jest zbyt rozluźnione.
I tak, twój niepokój też ma z tym coś wspólnego.
Co to za „płeć”?
Każda osoba to ma. Dla mężczyzn, kobiet i osób niebinarnych. Dno miednicy to w zasadzie fundament pod narządami miednicy. Ariana Smith, MD, dyrektor medycyny miednicy w Penn Medicine, ujmuje to prosto:
„W najbardziej podstawowym znaczeniu dno miednicy to miejsce, w którym znajdują się nasze narządy miednicy ”.
Są to mięśnie, powięź i tkanka łączna, które tworzą rodzaj kołyski lub kołyski. Jak zauważa dr Smith, ta „kołyska” podtrzymuje pęcherz, odbytnicę i macicę (jeśli ją masz). Struktura ta może stać się zbyt napięta lub odwrotnie, zbyt słaba. To właśnie ta nierównowaga powoduje problemy.
Przyzwyczailiśmy się myśleć, że stres kumuluje się w ramionach czy szyi – w samych węzłach, które ugniata masażysta. Ale nikt nie mówi o miednicy.
Link do lęku
Tego właśnie wielu ludzi nie rozumie. To tutaj najprawdopodobniej ukrywasz swój niepokój.
Doktor Maggie Mueller z University of Chicago Medicine wskazuje, że dysfunkcja dna miednicy zwykle oznacza nadmierne napięcie mięśni. Dlaczego to jest ważne? Ponieważ napięcie powoduje stan zapalny. A zapalenie wysyła sygnały.
A twój mózg je odbiera.
„Lęk w ogromnym stopniu przyczynia się do nadmiernego napięcia dna miednicy**” – mówi dr Ariana Smith.
Kiedy jesteś zestresowany, twoje ciało reaguje. Mięśnie dźwigacze napinają się. Być może nie poczujesz tego od razu, ale Twój pęcherz na pewno to odczuwa. Smith wyjaśnia, że to napięcie prowadzi do nadmiernej czujności (nadmiernej czujności). Zaczynasz kontrolować swój pęcherz jak budę. Ta obserwacja zmienia Twoje zachowanie.
Tworzy to błędne koło.
Neuroprzekaźniki zaangażowane w reakcję lękową są ściśle powiązane ze szlakami odpowiedzialnymi za objawy ze strony układu moczowego. To mylący system, powiedział Smith. Nie ma wyraźnej granicy, gdzie lęk powoduje nietrzymanie moczu i odwrotnie. Karmią się nawzajem.
Pomyśl o prezentacji w pracy. Musisz porozmawiać. Zdajesz sobie sprawę, że chcesz iść do toalety. Ale nie możesz iść. Brak możliwości pójścia do łazienki zwiększa stres. Stres jeszcze bardziej ściska miednicę. Teraz naprawdę nie możesz tego znieść. Albo, co gorsza, nie możesz się zrelaksować.
Kto nie doświadczył tego specyficznego uczucia paniki?
Objawy poza toaletą
Mueller twierdzi, że choć częściej występuje u kobiet, nie jest to tylko „problem kobiet”. Mężczyźni cierpią tak samo.
Objawy pojawiają się wszędzie:
- Częsta potrzeba oddania moczu
- Uczucie, że pęcherz nie opróżnił się całkowicie
- Ból podczas seksu
- Zaparcia lub ból podczas wypróżnień
Dr Smith zauważa, że osoby z napiętym dnem miednicy często oddychają płytko. Mają ogólne uczucie „ucisku” w okolicy brzucha. Przychodzą na badanie, kładą się na kanapie i wykrzykują: „Och, to bardzo boli”. Wcześniej nie byli świadomi problemu.
Niektórzy ludzie mają predyspozycje genetyczne. Urazy kolan lub bioder, poród, endometrioza, zespół jelita drażliwego (IBS). Wszystko to destabilizuje dno miednicy. A co jeśli dodasz do tego niepokój?
Kompletna burza.
Traktuj całą osobę
Leczenie istnieje. I jest naprawdę skuteczny.
Fizjoterapia dna miednicy to złoty standard w tym zakresie. Ale nie działa w izolacji.
Dr Muller sugeruje podejście dwutorowe. Jeśli stres wywołuje objawy, skontaktuj się ze specjalistą zdrowia psychicznego. Naucz się technik terapii poznawczo-behawioralnej, aby zmniejszyć reakcję na stres. Następnie pozwól fizjoterapeucie nauczyć Twoje ciało, jak pozbyć się tego napięcia.
„Nie chodzi o to, żeby po prostu «naprawić wyciek»” – mówi Smith. „Chodzi o to, aby słuchać siebie. „Kiedy pacjenci zaczynają zwracać uwagę na swój pęcherz**… myślę, że ich stan się poprawia”.
Nie kupuj urządzeń na TikToku.
Media społecznościowe uwielbiają oferować szybkie rozwiązania poprawiające zdrowie dna miednicy. Nie stosuj się do tej rady. Muller ostrzega przed sprzedażą produktów bezpośrednio konsumentom bez podstaw naukowych. Zrób badanie. Skontaktuj się ze specjalistą. Rzadko, ale jest to możliwe, że objawy wskazują na coś poważniejszego niż tylko naciągnięcie mięśnia.
Nie jesteśmy w stanie kontrolować wszystkiego, co obciąża dno miednicy. Genetyka to genetyka. Wypadki się zdarzają. Naukowcy znajdują jednak sposoby na wsparcie zdrowia pęcherza. Najważniejsze jest, aby zadać pytanie właściwej osobie.
I może przed tą prezentacją wypij mniej kawy. Po prostu stwierdzam fakt.


























