Kylie Jenner nie tylko wypuściła nową linię perfum. Rozpoczęła medialną eksplozję.
Gwiazda Keeping Up with the Kardashian-Jenner podzieliła się na Instagramie nową kampanią i, jak można było się spodziewać, internet eksplodował. Prezentuje trzy nowe zapachy: Cashmere Muse, Blush Wood i Velvet Brew. Premiera detaliczna odbędzie się 30 lipca na KylieCosmetics.com, a nowości w sklepach Ulta Beauty pojawią się 2 sierpnia. O nutach zapachowych nikt jednak nie mówi. Wszyscy dyskutują o zdjęciach.
Konkretnie piąty slajd.
Na tym zdjęciu Jenner wygląda jak syrena morska. Leży zrelaksowana na przybrzeżnych kamieniach, wiatr rozwiewa jej włosy. Ma na sobie lekką białą sukienkę, która ledwo zakrywa jej ciało. Wynik? Wyraźny widok na jej sutki. To odważne. To prowokacyjne. A to wpisuje się w ugruntowaną od dawna tematykę jej marki osobistej.
Strategia oparta na szczerości
Po co to publikować? Oczywiście, żeby sprzedawać perfumy. Ale także zapewnienie kontroli nad własną narracją. Podpis pod postem jest banalny: „Poznaj kamienie nastroju. Moje NOWE trio perfum”. To brzmi jak standardowy post marketingowy. Ale wizualizacje opowiadają inną historię. To opowieść o władzy. O odzyskaniu swojej przestrzeni.
Jennerowi nie jest to obce. Koncepcja „uwolnienia sutków” nie jest dla niej nieoczekiwaną taktyką. Robiła już podobne zdjęcia. Jednak opublikowanie ich w trakcie premiery produktu komercyjnego dodaje warstwę kontrowersji, którą uwielbiają algorytmy mediów społecznościowych. Zaangażowanie gwałtownie rośnie. Ludzie kłócą się. Ludzie dzielą się. Ludzie kupują.
Pewność matki w przezroczystej sukience
Spójrzmy poza kliknięcia. Ta kampania porusza temat obrazu ciała. Po porodzie ciała rzadko wyglądają tak samo jak wcześniej. Jenner otwarcie mówił o trudnościach tego okresu.
„Uważam, że muszę zmienić swój styl, bo nic w mojej szafie nie pasuje” – przyznała w lipcowym wywiadzie dla magazynu People. Wspomniała o rozstępach. Wspomniane powiększenie piersi. Wspomniałem o redystrybucji wagi.
A jednak została uchwycona na tych zdjęciach. Pewny siebie. Żadnych przeprosin.
„Musisz po prostu być pewna siebie” – powiedziała magazynowi Allure. „Znajdź rzeczy, które sprawiają, że czujesz się dobrze… i znajdź równowagę”.
To proste równanie. Ale jego wykonanie nie jest proste.
Dlaczego to rezonuje
Ludzi przyciąga kontrast. Matka dwójki dzieci. Przedsiębiorca-miliarder. Kobieta pokazująca sutki w ekskluzywnej sesji zdjęciowej skąpanej w słońcu. Podważa sterylny wizerunek, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni u influencerów.
Czy to jest obliczane? Prawdopodobnie. Każdy kadr jest dokładnie przemyślany. Każdy kąt jest mierzony. Ale reakcja wydaje się szczera. Ludzie są zmęczeni plastikową perfekcją. Można tu poczuć życie. Niedoskonałość. Ludzkość.
Perfumy będą dostępne za niecałe dwa miesiące. Ale rozmowa zaczęła się dzisiaj. Zaczęło się od jednego slajdu.
Być może zastanawiasz się: czy ta szczerość szkodzi samemu produktowi? Może. A może sprawia, że produkt staje się niezapomniany.
Jenner zna zasady gry. Ona wie, jak sprawić, że będziesz patrzeć. A gdy zaczniesz oglądać, wszystko inne schodzi na dalszy plan.


























