Gotowanie w maju to szczególny nastrój. Powietrze przesycone jest chłodnym wiosennym wiatrem, który wciąż wisi po piętach nadchodzącego lata. Targowiska rolnicze są pełne szparagów i rzodkiewek, ale pomidory wciąż nieśmiało czekają na swój czas. Potrzebujesz pocieszającego jedzenia. Ale potrzebny jest także ogień.
Dzień Pamięci przełącza przełącznik. Nagle znaleźliśmy się na ulicy. Zbliża się sezon grillowy, a wraz z nim pikniki i prosta przyjemność jedzenia na stojąco. Dane to potwierdzają. W tym miesiącu czytelnicy nie zapisali żadnych przepisów na ciężkie zapiekanki. Wybrali najłatwiejszy. Świeży. Coś, co można szybko ugotować na grillu.
Co ludzie właściwie ugotowali
„Na szczycie list przebojów znalazły się makaron primavera i sałatka z pizzy, a także wegetariańskie burgery”.
Tendencje są jasne. W dni powszednie królują warzywa; w weekendy króluje dym z grilla.
Orzo cytrynowe
To jednogarnkowe cudo podbija serca. Czytelnicy na bieżąco zapisali przepis. To cytrynowe. Jasny. Prosty. Podstawą jest oczywiście groszek, ale po co się ograniczać? Posiekaj szparagi. Wrzucić szpinak. Jeśli potrzebujesz białka, dodaj ciecierzycę. Moje dziecko to zjadło. Inni czytelnicy twierdzą, że ich dzieci też to robią. To samo w sobie mówi wiele o daniu.
Prosta smażona potrawa warzywna
Pięć minut na sos, dziesięć na warzywa. Cały sukces zależy od sosu. Słodki. Słony. Można tam wrzucić resztki wiosny. Zrobią to groszek śnieżny. Marchew. Nawet rzepa potrafi miło zaskoczyć. Dodaj tofu, jeśli jesteś głodny. Podawać z ryżem. Gotowy.
Makaron Primavera
Dosłownie wiosna na talerzu. Tylko trzydzieści minut. To danie to skarbnica zdrowych warzyw. Asparagus. Letni kabaczek. Wiśniowe pomidory. Cebula. A smak ujawnia się dzięki estragonowi. Bazylika. Pecorino. Ta głębia smaku wkrada się do ciebie niezauważona.
Zupa szparagowa
Przepis ten opublikowałam w 2019 roku. W tym roku sprawdziłam ponownie. Podobało mi się to jeszcze bardziej. Jest gruby, ale lekki. Pory tworzą cebulową „ramę” smaku. Ubite szparagi i groszek nadają kremową konsystencję bez konieczności dodawania dużej ilości ciężkiego nabiału. Chcesz czegoś bogatszego? Proszę. Na koniec wlać trochę śmietanki. Idealna na deszczowy wieczór.
Najlepsza Shakshuka
Tradycja mówi „śniadanie”. Mówimy „obiad”. Jedna patelnia to główny atut. Jajka duszone w pikantnym sosie pomidorowym z czerwoną papryką. Odżywczy. Szybko. Weź trochę pity. Będziesz ich potrzebować do wycierania talerza.
Rolka Cezar
Czytelnicy głosowali za pomocą przycisku „zapisz”. Sałatka Cezar, ale zawinięta w bułkę. To dobre dla drogi. Świetne na piknik. Napełnij tortille kremowym awokado, chrupiącą ciecierzycą i surowymi zielonymi warzywami. Tankowanie ma znaczenie. Może być na bazie majonezu. Z orzechów nerkowca możesz zrobić go wegańskiego. Wybór należy do Ciebie.
Makaron soba z sezamem
Nasz klubowy wybór miesiąca. Dwadzieścia minut. Lekki dressing sezamowy. Nastrój przypomina wiosenny piknik. W zeszłym tygodniu pominęłam awokado i dodałam ogórek i chili. Fabryka. Czytelnicy dodali grzyby. Tofu. Kolendra. Spraw, aby to danie było Twoje. Nie ma tu złych odpowiedzi.
Łatwy burger z czarnej fasoli
Dymiący. Słony. Przygotowane w jednej misce. Przygotowanie niecałe dwadzieścia minut. Te burgery trafiają na grilla i pozostają tam przez całe lato. Przetestowałem je w Dzień Pamięci. Teraz będą gościć w moim menu w każdą sobotę. Posmaruj obficie sosem chipotle. Rozłóż stos na wysokość.
Sałatka-Pizza
Sałatka. Na górze. Pizze. Na papierze brzmi to bez sensu. Smak ma doskonały sens. Chrupiąca baza serowa. Arbuceta. Radicchio. Pieprz pieprz. Czerwona cebula. Szczypta parmezanu. Skropić winegretem z czerwonego wina, aby zrównoważyć bogactwo. Świeżo. Dziwny. Idealny na czerwiec.
Falafel
Chrupiące na zewnątrz. W środku eksplozja świeżych ziół. Pietruszka. Kolendra. Nie wymaga smażenia. Są gotowane w piekarniku. Owiń je marynowaną cebulą. Chrupiące warzywa. Świetnie nadaje się do przygotowywania posiłków z wyprzedzeniem. W sobotę zrób dużą porcję. Zamrażać. Następnie po prostu wrzuć go do frytkownicy.
Co będziesz jadł we wtorek? Być może będzie to pizza. A może makaron.
