Czosnek jest królem. Mój ojciec wbił mi to w głowę, zanim w ogóle nauczyłem się, jak prawidłowo zagotować wodę. Nie da się na tym zaoszczędzić. Nigdy. Teraz, kiedy jestem starszy i wydaje mi się, że jeszcze bardziej leniwy? Nie zawsze masz czas na gotowanie od podstaw. Chcę uduchowionego, domowego posiłku, bez potu i zmęczenia. Na ratunek przychodzi zamrażanie. Szczególnie mrożona pizza z pudełka, która zazwyczaj smakuje jak kartonowe rozczarowanie.
Dopóki nie odkryłam Just Spices Italian Allrounder.
To jest tanie. To odważne. A teraz na Amazon kosztuje tylko 5,99 dolarów.
Na tę przyprawę natknęłam się jakieś dwa lata temu dzięki zestawowi startowemu. W pudełku znajdowały się porządne proszki. Ale ta mieszanka? Ukradła całe show. Większość „włoskich przypraw” dostępnych w supermarketach to smutna, zakurzona, szara mieszanka oregano, która zapomniała, czym jest. To jest coś innego.
Nie kurz. I wyraziste gusta.
Oto rzecz. W większości mieszanek pomija się czosnek. W naszym domu? To jest herezja. Nie można gotować włoskiego jedzenia bez czosnku. To nie jest omawiane. Just Spices to rozumie. Allrounder łączy w sobie sól morską, czarny pieprz Telicherry, pomidor, cebulę i, tak, prawdziwy czosnek.
A mielenie jest grube. Bardziej szorstki niż inne.
Dlaczego to jest ważne? Tekstura. Akcenty smakowe. Jeśli posypysz tym mrożoną margaritę przed pieczeniem, uzyskasz indywidualne akcenty pikanterii. Czujesz pieprz. Czujesz kawałki czosnku. Nie łączą się w rozmytą, jednotonową „trawową” bryłę. Pozostają rozróżnialne. To tak, jakbyś wgryzał się w dobrze przyprawiony kęs, zamiast żuć chmurę proszku.
“Smak poszczególnych składników… zachowuje świeżość i wyrazistość.”
To jak te paczki płatków czerwonej papryki, które dostajesz w pizzerii, ale nieskończenie lepsze. Ponieważ zawiera sól i czosnek. Mrożona pizza zwykle nie ma smaku. Potrzebuje pchnięcia. To jest pchnięcie.
Używałem go wszędzie.
Makaron z sosem sklepowym ze słoiczka? Tak. Posypać na wierzchu. Natychmiastowa poprawa.
Risotto? Tak też. Podczas gotowania dodaję go do bulionu warzywnego. Ryż Arborio wchłania go. Czosnek miesza się ze skrobią. Dzięki temu skromne risotto warzywne wygląda, jakby leżało na tylnej półce w Brooklynie przez godzinę.
Po co wydawać czterdzieści dolarów na wysyłkę, skoro masz torbę przypraw, która robi to samo?
Prawdopodobnie masz już zamrożoną żywność w swojej zamrażarce. Pytanie nie brzmi, czy umiesz gotować. Pytanie brzmi, czy chcesz, aby danie faktycznie smakowało jak jedzenie.
Spróbuj grubego mielenia. Zobacz, jak ulepsza to, co tanie.
Co trzymasz w swojej szafce z przyprawami? 🌿


























